Służby wyjaśniają przyczyny nocnego pożaru, do którego doszło na terenie zakładu produkującego systemy bezzałogowe w Skarżysku-Kamiennej w woj. świętokrzyskim.

Ogień pojawił się krótko po północy w hali magazynowo-produkcyjnej przy ul. Obuwniczej. W chwili wybuchu pożaru zakład nie pracował. Nie ma osób poszkodowanych. Akcja gaśnicza została już zakończona. Obecnie na miejscu prowadzone są czynności mające ustalić dokładną przyczynę zdarzenia. Policjanci wykonują oględziny, wykorzystując m.in. drona wyposażonego w kamerę termowizyjną.

W działania włączyli się również funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego.

-Wszystkie pożary, gdzie pierwsze symptomy mogą świadczyć o działaniu obcych służb, zawsze są weryfikowane i sprawdzane przez funkcjonariuszy służb specjalnych – przekazał Jacek Dobrzyński, rzecznik ministra koordynatora służb specjalnych.

Zakład należy do Grupy WB, jednego z największych przedsiębiorstw polskiego prywatnego przemysłu obronnego, specjalizującego się m.in. w produkcji dronów.

Według informacji przekazanych przez firmę skala pożaru była niewielka, a procedury i systemy bezpieczeństwa zadziałały prawidłowo. Ogień został szybko opanowany.

Pożar spowodował szkody w infrastrukturze przedsiębiorstwa. Ich dokładna wartość jest obecnie ustalana. Po zakończeniu niezbędnych czynności zakład ma wznowić działalność.

Przyczyna pojawienia się ognia na razie nie jest znana. Sprawę wyjaśniają policja oraz służby specjalne.

Komentarze:
Reklama