Joanny Segelstrom oszukała klientów na ponad 300 milionów złotych- jest poszukiwana listem gończym

Obiecywała zyski i kusiła dużym oprocentowaniem. Klienci wierzyli, że na sztuce zarobią miliony- życie szybko zweryfikowało ten „złoty biznes”. Joanna Segelstrom jest poszukiwana międzynarodowym listem gończym i od dwóch lat jest nieuchwytna dla organów ścigania. Sprawą oszustwa i piramidy finansowej, którą stworzyła pochodząca z Polski Joanna Segelstrom zajęli się nasi dziennikarze śledczy wspierani przez doświadczonych pracowników Agencji Detektywistycznej.

Śledztwem dziennikarskim dotyczącym działalności Joanny Segelstrom zajmujemy się zaledwie od kilku tygodni. Poprosiliśmy o wsparcie ekspertów z Agencji Detektywistycznej. Wierzymy, że wspólnymi siłami uda nam się dotrzeć do Joanny Segelstrom i osób poszkodowanych jej działalnością. Podjęliśmy rozmowy z dziennikarzami śledczymi ze Szwecji i innych krajów europejskich. Skala tej piramidy finansowej jest ogromna, a poszkodowanych można liczyć w tysiącach.

Niby nic, a tak to się zaczęło

Prokuratura Regionalna w Białymstoku wydała list gończy za założycielką Gallerii New Form, której postawiła zarzuty m.in. oszustwa sięgającego kwoty 300 mln zł i tzw. prania brudnych pieniędzy – poinformował rzecznik tej prokuratury Paweł Sawoń.

Przedmiotem prowadzonego od roku śledztwa jest działalność osób reprezentujących Galleri New Form, znanej wśród celebrytów i oferującej inwestycje w dzieła sztuki (głównie rzeźby). Polegały one na nabyciu prawa własności danego dzieła na okres od – co najmniej – 6 miesięcy do roku. Podmiot gwarantował zwrot kapitału, powiększony o wysoki procent zysku (w komunikacie prokuratury była mowa o 36 proc. w skali roku), poprzez odkupienie udziału po upływie oznaczonego umową terminu.

Śledztwo zostało wszczęte na podstawie zawiadomienia Generalnego Inspektora Informacji Finansowej oraz Komisji Nadzoru Finansowego. Dotyczy prowadzenia – bez zezwolenia – działalności polegającej na gromadzeniu środków pieniężnych osób fizycznych i prawnych w celu obciążenia ich ryzykiem przez osoby reprezentujące Galleri New Form.

Prokuratura bada też wątek doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem, bowiem początkowo właścicielka galerii wypłacała klientom zyski, potem jednak już tak się nie działo.

Pranie brudnych pieniędzy

Po zebraniu dowodów w sprawie, prokuratura zdecydowała, iż są podstawy do postawienia kobiecie zarzutów; ponieważ prokuratura nie może ustalić miejsca zamieszkania Joanny Segelstrom w Polsce (nie przebywa ona w miejscu jej stałego zameldowania), wystosowała za nią list gończy.

Chodzi o zarzuty oszustwa, czyli doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem klientów Galerii New Form na kwotę ok. 300 mln zł, prowadzenie działalności bankowej bez zezwolenia i tzw. pranie brudnych pieniędzy – tu mowa jest o kwocie ponad 600 mln zł.

Jednocześnie prokurator wystąpił o zastosowanie wobec osoby poszukiwanej, po jej zatrzymaniu, 30-dniowego aresztu, sąd to uwzględnił – dodał prokurator Sawoń. Powiedział też, że poza tą osobą na razie nie ma innych podejrzanych w sprawie.

Poszkodowani aktorzy, dziennikarze, politycy

Kiedy na początku tego roku pojawiły się informacje o działalności galerii, której śledztwo dotyczy, informatorzy mówili, że wiedza o niej i potencjalnych zyskach rozchodziła się tzw. pocztą pantoflową na „salonach”, a wśród poszkodowanych są aktorzy, dziennikarze czy politycy.

Jak mówili też wtedy prawnicy znający kulisy sprawy, poszkodowanych osób, które pieniędzy dotąd nie odzyskały, może być 200-300. Według informacji z tych źródeł, inwestowano od 100 tys. zł nawet do 10-15 mln zł; niektórzy klienci brali kredyty, by móc zainwestować.

Zabezpieczono 5 mln zł w gotówce i sztabki złota

W lutym Krajowa Administracja Skarbowa i białostocka prokuratura informowały o akcji przeszukań, prowadzonych wspólnie z ABW, kilkunastu miejsc w Białymstoku, Warszawie i Trójmieście, czyli tam, gdzie galeria ma swoje biura. Znaleziono tam i zabezpieczono dla potrzeb postępowania m.in. 5 mln zł w gotówce, sztabki złota i srebra oraz monety kolekcjonerskie.

Kiedy informacja o śledztwie pojawiły się w mediach, właścicielka galerii do niektórych redakcji wysłała oświadczenie, w którym twierdziła, iż trudności w płatnościach zobowiązań wobec klientów są przejściowe i będą uregulowane „w najbliższym czasie”.

PAP/ Polsat/ DŚ/ Zasoby internetu


Jeżeli jesteś jedną z osób poszkodowanych działaniami Joanny Segelstrom i firm Galleri New Form / Timeless Gallery Group lub posiadasz wiedzę w przedmiotowej sprawie- skontaktuj się z nami. Zapewniamy pomoc i anonimowość.

redakcja@dzienniksledczy.pl