Kolejny zwyrodnialec trafił do aresztu

89

Decyzją będzińskiego sądu najbliższy miesiąc spędzi w areszcie śledczym 40-letni mieszkaniec Czeladzi, podejrzany o znęcanie fizyczne i psychiczne nad dziećmi swojej żony z poprzedniego związku. Mężczyzna katował 10-letnie dzieci od grudnia 2017 roku, gdy wprowadził się do mieszkania nowej partnerki. Za znęcanie się ze szczególnym okrucieństwem nad dziećmi grozi mu teraz nawet 10 lat więzienia.

Ślady mocnego pobicia u dzieci zauważył w trakcie spotkania w minioną sobotę, biologiczny ojciec dwójki maluchów. Początkowo pokrzywdzeni nie chcieli opowiedzieć ojcu, co dokładnie się wydarzyło. Po pewnym czasie przedstawili jednak dokładny obraz koszmaru, jaki wydarzył się w „czterech ścianach” ich mieszkania. Jak się okazało, nowy partner życiowy kobiety zaczął się znęcać psychicznie i fizycznie nad dziećmi z jej poprzedniego związku małżeńskiego. Katowanie dzieci zaczęło się praktycznie od momentu wprowadzenia się 40-latka do mieszkania kobiety w grudniu 2017 roku.

Zatrzymany mężczyzna stanął przed obliczem sądu, który zdecydował o zastosowaniu środka zapobiegawczego w postaci aresztowania. Oprawca dzieci może teraz spędzić „za kratkami” nawet 10 najbliższych lat.