Zarzut zabójstwa usłyszał 23-latek, którego policjanci z Sokołowa Podlaskiego zatrzymali dzień po znalezieniu zwłok kobiety. Sąd przychylił się do wniosku prokuratury i aresztował mężczyznę.

18 stycznia około godz. 22, przypadkowe osoby zauważyły na jednej z ulic w Sokołowie Podlaskim ciało kobiety. Natychmiast o tym fakcie powiadomiono policjantów, którzy na miejscu wykonali m.in. oględziny i zabezpieczyli ślady. Wszystkie czynności wykonywano pod nadzorem prokuratora z Prokuratury Rejonowej w Sokołowie Podlaskim. Na ciele 48-letniej kobiety ujawnione zostały obrażenia, które mogły wskazywać, że do jej śmierci przyczyniły się osoby trzecie.

Prokuratura Rejonowa w Sokołowie Podlaskim wszczęła śledztwo w kierunku zabójstwa. Policjanci z Komendy Powiatowej Policji w Sokołowie Podlaskim działali intensywnie i bardzo szybko ustalili, że w tym dramatycznym zdarzeniu mógł brać udział 23-letni mieszkaniec powiatu sokołowskiego, który został zatrzymany już następnego dnia. Śledczy zgromadzili materiał dowodowy, który pozwolił na przedstawienie w piątek przez prokuratora zarzutu zabójstwa, za co mężczyźnie grozi nawet dożywocie. Jeszcze tego samego dnia Sad Rejonowy w Sokołowie Podlaskim aresztował mężczyznę na 3 miesiące.

Komentarze: