Nawet 12 lat za kratami może grozić 32-letniemu mieszkańcowi Kielc, którego w niedzielne popołudnie zatrzymali policjanci z Wydziału do walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Miejskiej Policji w Kielcach. Przy mężczyźnie i wynajmowanym przez niego domu funkcjonariusze zabezpieczyli blisko 70 kilogramów narkotyków o szacunkowej wartości ponad 3 milionów złotych. Kielczanin usłyszał zarzut posiadania i obrotu znaczną ilością narkotyków i trafił do aresztu.

W niedzielne popołudnie (14.01.2024) policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej z Komendy Miejskiej Policji w Kielcach zatrzymali 32-letniego mieszkańca miasta. Ta realizacja to efekt żmudnej, wielotygodniowej pracy funkcjonariuszy przy sprawie narkotykowego procederu. Mężczyzna został zatrzymany na przedmieściach Kielc. W torbie, którą kielczanin miał przy sobie policjanci znaleźli 6 kg marihuany, co jak się okazało było dopiero początkiem znalezisk funkcjonariuszy z Kielc.

W domu wynajmowanym przez mężczyznę funkcjonariusze znaleźli 32 kilogramy marihuany, 21 kilogramów amfetaminy, blisko 8 kilogramów substancji psychotropowej 4 CMC i blisko 1 kilogram haszyszu. Oprócz zakazanych prawem  substancji policjanci w domu mężczyzny zabezpieczyli na poczet przyszłych kar gotówkę w kwocie ponad 16000 złotych. Nielegalne znaleziska trafiły do laboratoryjnych badań, a 32-latek do celi.

Kielczanin już usłyszał zarzut posiadania i obrotu znaczną ilością narkotyków, za co może mu grozić kara do 12 lat pozbawienia wolności. Wczoraj kielecki sad przychylił się do wniosku prokuratury i zastosował wobec mężczyzny 3-miesięczny areszt tymczasowy.

Komentarze: