Dzięki współpracy poszukiwaczy z KWP w Lublinie z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP zatrzymany został 47-latek poszukiwany za dwa rozboje, w tym jeden z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Za mieszkańcem powiatu bialskiego wydano ENĘ i list gończy. Do odbycia ma karę ponad 7 lat pozbawienia wolności. Mężczyzna zmienił nawet nazwisko, by utrudnić jego ściganie. W poniedziałek odbyła się jego ekstradycja do Polski.

Funkcjonariusze Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie ustalili, gdzie ukrywa się poszukiwany 47-latek. Mężczyzna poszukiwany był ENĄ (Europejski Nakaz Poszukiwania) i listem gończym. Policjanci ustalili, że 47-latek z powiatu bialskiego ukrywa się na terenie Holandii. Ponadto mężczyzna, by utrudnić jego ściganie, zmienił nazwisko.

Działania lubelskich poszukiwaczy doprowadziły do ustalenia aktualnego miejsca pobytu poszukiwanego i jego zatrzymania, co było możliwe dzięki ścisłej współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego Komendy Głównej Policji. W poniedziałek odbyła się jego ekstradycja do Polski.

47-latek poszukiwany był za dokonanie dwóch rozbojów, w tym jeden z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Do tych dwóch zdarzeń doszło w 2010 r. Najpierw na terenie powiatu łukowskiego wspólnie z innymi ustalonymi sprawcami dokonał rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia na mieszkańcu powiatu łukowskiego. Łupem sprawców padła znaczna ilość gotówki. Z kolei drugiego rozboju dopuścił się na terenie powiatu radzyńskiego. Obu przestępstw dopuścił się działając w warunkach recydywy, ponieważ rok wcześniej wyszedł z więzienia, gdzie odbywał karę za podobne przestępstwa. Teraz ma do odsiadki łącznie ponad 7 lat.

Komentarze: