Skoordynowanedziałania policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową przy wsparciu funkcjonariuszy Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku, oraz funkcjonariuszy z Wejherowa, Kartuz i Pucka doprowadziły do zatrzymania 5 osób podejrzanych o, wytwarzanie, wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz uprawę konopi. Podczas akcji policjanci zlikwidowali laboratorium, w którym wytwarzano środki odurzające, 4 plantacje konopi, przejmując specjalistyczny sprzęt służący do uprawy, 604 krzaki konopi i ponad 40 kg różnych środków odurzających m.in. amfetaminę i marihuanę. Plantacje konopi policjanci ujawnili w piwnicach, do których prowadziły ukryte przejścia. Śledztwo prowadzi Prokuratura Okręgowa w Gdańsku.

 

Z ustaleń policjantów z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku i Prokuratury Okręgowej w Gdańsku wynikało, że na terenie trzech powiatów ustalony przez nich mężczyzna zaangażowany jest w proceder przestępczy polegający na wprowadzaniu do obrotu znacznych ilości narkotyków, przetwarzaniu substancji narkotykowych oraz uprawianiu nielegalnych plantacji konopi. Podczas pracy nad sprawą policjanci ustalili również, że mężczyzna zlecił prowadzenie swoich nielegalnych plantacji innym osobom, a jedna z nich zajmuje się ponadto przetwarzaniem znacznych ilości substancji psychotropowych z płynnej amfetaminy w jej siarczan, czyli proszek.
Policjanci z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku zajmujący się zwalczaniem przestępczości narkotykowej oraz kryminalni przy współpracy z policjantami z Kartuz, Pucka i Wejherowa 6 lutego weszli jednocześnie na teren trzech posesji w powiecie kartuskim, puckim i wejherowskim. Na terenie powiatu kartuskiego w jednym z domów zatrzymali 66-letniego mężczyznę. Podczas przeszukania policjanci znaleźli i zabezpieczyli blisko 25 kilogramów amfetaminy i 3 kg tzw. płynnej amfetaminy. Ponadto policjanci odkryli szereg przyrządów i urządzeń laboratoryjnych. Znajdowały się tam różnego rodzaju substancje, prekursory oraz środki chemiczne. Ze wstępnej analizy biegłego z zakresu fizyko chemii wynikało, że mogło w tym „laboratorium” dochodzić do przetwarzania znacznej ilości amfetaminy. Ponadto policjanci podczas przeszukania pojazdu, który znajdował się na terenie przeszukiwanej przez nich posesji, zabezpieczyli klucze do innego budynku, w którym według wiedzy policjantów miała znajdować się nielegalna plantacja konopi. W efekcie przeszukania tego miejsca policjanci w ukrytej części pomieszczenia piwnicznego, do którego dostali się przez ukryty w podłodze zakamuflowany właz, znajdujący się pod pralką, po wejściu ujawnili lampy, filtry, wentylatory i donice z ziemią oraz inny sprzęt świadczący o tym, że w tym miejscu prowadzona była uprawa.
W tym samym czasie grupa innych policjantów na terenie trzech posesji w powiecie wejherowskim i puckim zatrzymała 25-letnią kobietę oraz dwóch mężczyzn w wieku 31 i 41 lat. Podczas przeszukiwania pomieszczenia, w których zatrzymano kobietę, policjanci znaleźli i zabezpieczyli blisko 200 roślin konopi w różnej fazie wzrostu, pół tysiąca tabletek ecstasy, 2 kilogramy marihuany, broń, która została zabezpieczona do badania balistycznego oraz blisko 90 tys. zł.
Z kolei w mieszkaniu 31-latka i w pomieszczeniach użytkowanych przez 41-latka policjanci zabezpieczyli kolejne środki odurzające w postaci 20 kilogramów marihuany i ujawnili kolejne dwie uprawy konopi, na których znajdowało się 420 krzaków tej rośliny.
Do ostatniego zatrzymania doszło 13 lutego. Policjanci dotarli do kolejnej osoby uczestniczącej w tym przestępczym procederze. Tym razem policjanci z Wydziału do Walki z Przestępczością Narkotykową Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku wspólnie z policjantami z Wejherowa i funkcjonariuszem z Krajowej Administracji Skarbowej, przewodniczką psa służbowego i jej podopieczną o imieniu Lola, przeszukali pomieszczenie, a pies doprowadził policjantów do ukrytego wejścia prowadzącego do piwnicy, w której funkcjonariusze znaleźli i zabezpieczyli ponad pół kilograma marihuany i kolejne 149 krzaków konopi w różnych fazach wzrostu. Policjanci zatrzymali wówczas 34-latka.
W wyniku pracy policjantów i prokuratora zarzuty w tej sprawie usłyszeli wszyscy zatrzymani i wobec każdego z nich sąd na wniosek prokuratora zastosował środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania. Zarzuty, które im ogłoszono to wprowadzanie do obrotu znacznych ilości narkotyków oraz uprawę konopi innych niż włókniste. 66-latek usłyszał dodatkowo zarzut przetwarzania znacznych ilości środków odurzających, za to przestępstwo grozi 20 lat pozbawienia wolności.
Dzięki pracy policjantów na rynek nie trafi ponad 40 kilogramów narkotyków, a z zabezpieczonych ponad sześciuset krzaków nie powstaną kolejne porcje narkotyków.
Komentarze: