Zdjęcie ilustracyjne / Canva

Warszawscy policjanci podjęli interwencję wobec osób wychodzących z mieszkania, które obserwowali. Dwóch mężczyzn zaprosiło kryminalnych do mieszkania, zgodnie twierdząc, że nie ma w nim żadnych substancji zabronionych. Jak się okazało, policjanci znaleźli tam marihuanę, haszysz, mefedron, metamfetaminę i amfetaminę. 

Działania operacyjnych z warszawskiej Pragi Północ doprowadziły do zatrzymania osób, które posiadały znaczne ilości narkotyków. Na ulicy Namysłowskiej funkcjonariusze podjęli obserwację mieszkania. Po chwili, policjanci zauważyli dwóch mężczyzn wychodzących z lokalu, dlatego zdecydowali się podjąć wobec nich interZaprosiliwarszwencję. Lokatorzy zaprosili kryminalnych do mieszkania, zgodnie twierdząc, że nie ma w nim substancji zabronionych. Jednak funkcjonariusze nie uwierzyli w zapewnienia mężczyzn. W związku z tym dokonali sprawdzenia lokalu.

W jednym z pokoi należącym do 22-latka kryminalni ujawnili pudełka z tworzywa sztucznego, a w nich zbrylone substancje o różnych kolorach. Podczas przeszukania pomieszczenia piwnicznego, za które był odpowiedzialny 20-latek znaleźli woreczki foliowe z suszem roślinnym i zbrylonymi substancjami. Mężczyźni zostali zatrzymani pod zarzutem łamania przepisów ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii.

Nielegalne substancje zostały zbadane. Analiza wykazała, że jest to ponad kilogram metamfetaminy, ponad 600 gramów mefedronu, ponad 500 gramów amfetaminy, ponad 170 gramów marihuany i ponad 180 gramów haszyszu.

W sprawie zostało wszczęte śledztwo. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie mężczyznom zarzutu posiadania znacznej ilości narkotyków. Wobec 22-latka sąd zastosował areszt na 3 miesiące, natomiast wobec 20-latka dozór policyjny.

Komentarze: